Naturalny puder do twarzy Alkemilla Eco Bio
Data dodania: 18-01-2019
Przejdź do strony głównej Wróć do kategorii Napisali o Nas
Mam dla was dziś kolejny produkt, który odkryłam jeszcze w roku 2018, a dokładniej na początku grudnia. I chciałabym się z wami nim podzielić. Puder w kompakcie Alkemilla
Recenzja pochodzi z profili @madziaczek na Instagramie
"Mam dla was dziś kolejny produkt, który odkryłam jeszcze w roku 2018, a dokładniej na początku grudnia. I chciałabym się z wami nim podzielić.
Na samym początku jak do mnie przyszedł to urzekło mnie jego opakowanie. Jest bardzo eleganckie, solidne, masywne, mocno się zamyka no i ma lusterko. Jeśli chodzi o opakowanie to odbijają się na nim palce i czasem to mi przeszkadza, ale jest piękne i robi wrażenie, także wybaczam.
Co najważniejsze produkt ten jest naturalny, wegański i nie testowany na zwierzętach. Nie wiem jak wy, ale ja bardzo doceniam takie marki.
Puder zawiera m.in. masło shea, olej Karanja, olej Avocado, olej Macadamia.
Dlatego nie jest to puder bardzo mocno matujący, wręcz przeciwnie! Jest lekki, naprawdę bardzo delikatny, taki można by nawet stwierdzić "aksamitny" i na pewno nie będzie "ściągał" cer suchych.
Ja najbardziej upodobałam go sobie pod oczy, bo nie wysusza. W obszarze pod oczami skóra jest cienka. Często przypudrowany korektor nieodpowiednim pudrem wysusza ją, obciąża te okolice i uwidacznia zmarszczki, których nawet nie mamy. Tutaj nie ma tego efektu. Skóra jest lekko zmatowiona, owszem, ale pieknie wygładzona, "zdrowa" i nie ma efektu podkreślenia zmarszczek.
Także ja znalazłam swojego ulubieńca i chciałabym się nim z wami podzielić, bo produkt mnie bardzo zaskoczył.
Nadaje się nie tylko jako puder pod oczy, choć tu swoje zadanie odgrywa na 5+ , ale także na całą twarz, szczególnie dla cer suchych i cer w starszych. Cera po nim wygląda promiennie i zdrowo.
Ja mam akurat odcień najjaśniejszy, który jest prawie biały z odrobiną beżu.
W opakowaniu mieści się 10g sprasowanego pudru, a jego cena w sklepie biolinea.pl to około 40 zł. Kosmetyk może śmiało konkurować z produktami wysokopółkowymi.
"Mam dla was dziś kolejny produkt, który odkryłam jeszcze w roku 2018, a dokładniej na początku grudnia. I chciałabym się z wami nim podzielić.
Puder w kompakcie Alkemilla Invisible
Na samym początku jak do mnie przyszedł to urzekło mnie jego opakowanie. Jest bardzo eleganckie, solidne, masywne, mocno się zamyka no i ma lusterko. Jeśli chodzi o opakowanie to odbijają się na nim palce i czasem to mi przeszkadza, ale jest piękne i robi wrażenie, także wybaczam.
Co najważniejsze produkt ten jest naturalny, wegański i nie testowany na zwierzętach. Nie wiem jak wy, ale ja bardzo doceniam takie marki.
Puder zawiera m.in. masło shea, olej Karanja, olej Avocado, olej Macadamia.
Dlatego nie jest to puder bardzo mocno matujący, wręcz przeciwnie! Jest lekki, naprawdę bardzo delikatny, taki można by nawet stwierdzić "aksamitny" i na pewno nie będzie "ściągał" cer suchych.
Ja najbardziej upodobałam go sobie pod oczy, bo nie wysusza. W obszarze pod oczami skóra jest cienka. Często przypudrowany korektor nieodpowiednim pudrem wysusza ją, obciąża te okolice i uwidacznia zmarszczki, których nawet nie mamy. Tutaj nie ma tego efektu. Skóra jest lekko zmatowiona, owszem, ale pieknie wygładzona, "zdrowa" i nie ma efektu podkreślenia zmarszczek.
Także ja znalazłam swojego ulubieńca i chciałabym się nim z wami podzielić, bo produkt mnie bardzo zaskoczył.
Nadaje się nie tylko jako puder pod oczy, choć tu swoje zadanie odgrywa na 5+ , ale także na całą twarz, szczególnie dla cer suchych i cer w starszych. Cera po nim wygląda promiennie i zdrowo.
Ja mam akurat odcień najjaśniejszy, który jest prawie biały z odrobiną beżu.
W opakowaniu mieści się 10g sprasowanego pudru, a jego cena w sklepie biolinea.pl to około 40 zł. Kosmetyk może śmiało konkurować z produktami wysokopółkowymi.
Komentarze (0)
Przejdź do strony głównej Wróć do kategorii Napisali o Nas







